Bez kategorii

Wina zamojskiego wina

Kochani, w końcu mogę uchylić rąbka tajemnicy! Bardzo brakowało mi Was, bardzo brakowało mi mojej blogowej twórczości, ale  to, czym zajmowałem się przez kilka miesięcy, przyniosło wiele satysfakcji, mnóstwo twórczych owoców, pozwoliło otworzyć horyzonty i dało pewność, że marzenia się spełniają! Dzięki tym miesiącom mej nieobecności lub też znikomej obecności na blogu jako pierwsi poznacie nowe, winne oblicze kuchni staropolskiej!

Ale już, bez owijania w bawełnę – owinąłem się wokół wina, wokół winnic, a konkretnie podjąłem współpracę z wchodzącą na rynek win Winiarnią Zamojską!!! Tak, na terenach ziem zamojskich mamy, w końcu, swoje winnice, produkujące najlepsze wina owocowe!!! Nieprawdopodobne, a jednak, możliwe 🙂

Jak tylko otrzymałem propozycję współpracy od Ambra S.A. Fundacji Winiarnie Zamojskie, poczułem potencjał naszej współpracy, no dobra, urosły mi skrzydła, oczywiście kucharskie. Nawet przez chwilę nie zastanawiałem się nad tym, co ja mogę zaproponować, ja po prostu to wiedziałem! Efekty mojej pewności będę sukcesywnie pokazywał Wam na blogu. Z naszej współpracy powstało wiele niezwykłych przepisów! Nie mogę doczekać się pierwszego tematycznego wpisu, który już bardzo niebawem 🙂

A dzisiaj prócz tego powyższego chwalenia się, kilka słów o Winiarni Zamojskiej! Moi drodzy, Winiarnia powstała po prostu dla potrzeb rynku, Producent i cały jego sztab badał, oglądał tereny, śledził, wąchał, smakował. Jak się domyślacie, był to bardzo długi proces, którego właściwy początek, widzimy dzisiaj, w II połowie 2019 roku. 

Tereny Roztocza, tereny ziemi zamojskiej, to obszar przepełniony naturalnymi bogactwami ziemi, urokiem wizualnym, potrafiącym stworzyć niezwykły smak, którego nie znajdziemy w winie, pochodzącym z innego regionu naszego globu. Kochani, linia wizualna odznacza się swoją wyjątkowością i prostotą. Nie przegapicie ich butelek na półkach sklepowych. To nie wszystko, co nam proponuje Zamojska, słuchajcie, a właściwie czytajcie, jest to wino polskie, wino z naszego regionu, jedno, jedyne wyjątkowe! Jestem wyjątkowo dumny, że mogę współpracować z producentem regionalnego produktu, mogę się nim chwalić, a przede wszystkim mogłem stworzyć tak wiele przepisów, których smak podrasowały wina Zamojskie!

W planach winiarni jest wiele mega ciekawych projektów, bardzo zachęcam do śledzenia poczynań, bardzo zachęcam do zasmakowania naszego rodzimego produktu! Ja na pewno będę Was na bieżąco informował o wydarzeniach, w których bardzo chętnie będę uczestniczył 🙂

Do następnego wpisu moi mili, dajcie koniecznie znać, czy tak bardzo czekacie na pierwszy przepis, jak ja!  

P.S. Koniecznie spróbujcie wiśniowego i gruszkowego! Uwielbiam!!! A gotować przeuwielbiam z pomocą porzeczkowego 🙂

Pasjonat kuchni polskiej od 14 lat pracuje w kuchni. Od 10 lat na stanowisku Szefa kuchni.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: